Siemanoo...Ale w czoraj było MEGAAA!! byłam na zaje**stym festynie . Dużoo sie działoo! Były Dymyyy . To było najlepsze. Ide se odprowadzić kolegów z Emilą i jej sis , a za nami ku**a jakaś banda idzie . Ze 20 lub więcej osób . Zaczeli sie napier**alać. Było 20 osób na trzech naszych kolegów . Prubowałyśmy ich rożdzielić ale to dużo nie dało . Najcwańsi uciekli . Ale w końcu wszyscy zostali rodździeleni ..Uhhh ulgaa. Nieestety nie mam żadnych zdj :/ Bajoo =D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz