No hejka to zowu jaa ☺☺ ... Mam nadzieje, że już dobrze mnie poznaliście☻ ? A więc , dziś wstałam rano i poszłąm do taoalety i spojrzałam w lustro, a wtedy przypomniała mi sie historia o "Krwawej Mery", którą moi koledzy opowiadali mi na wycieczce. To była historia o takiej dziewczynie , która przy lustrze i zapolonych świeczkach , pojawiała sie. Miała czarne włosy i z oczu leciała jej krew. Dlatego bałam sie spojrzec w moje odbicie , ponieważ obawiałam sie, że ona się pojawi, a wtedy bym już nigdy nie nie spojrzała w lustro z obawą że znów zjawi sie. Jeżeli chcecie więcej strasznych histori piszcie komy :D

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz